STABILIZACJA
A - B -
C - D -
E - F -
G - H -
I - J -
K - L -
M - N -
O - P -
R - S -
T - U -
W - Z
oraz tzw. U. czynnościowego w różnego rodzaju ortezach umożliwiających kontrolowany ruch i obciążanie zaopatrzonej kończyny. Takie podejście znacznie przyspiesza proces gojenia oraz odzyskania sprawności, jest też lepiej tolerowany przez chorych.
STABILIZACJA
unieruchomienie; metoda leczenia niektórych obrażeń układu kostno-stawowego polegająca na uniemożliwieniu ruchu uszkodzonej części układu lub jego sąsiedztwa. Zasadą tego typu leczenia jest znaczne ograniczenie lub uniemożliwienie ruchu czynnego i biernego przy zastosowaniu metod nieoperacyjnych: opatrunek gipsowy lub z żywic poliuretanowych, wyciąg szkieletowy, orteza, a także operacyjnych, zwykle z zastosowaniem implantu kostnego wewnętrznego (pod skórą) lub zewnętrznego. W przypadku złamań kości zasadą jest U. opatrunkiem złamanej kości oraz dwóch sąsiadujących z nią stawów na okres potrzebny do osiągnięcia zrostu o wytrzymałości mechanicznej wystarczającej do ćwiczeń w odciążeniu. W przypadku obrażeń mięśni, ścięgien i stawów, opatrunek obejmujący jedynie uszkodzony staw (tutor) stosuje się do czasu wygojenia uszkodzonych struktur w stopniu umożliwiającym podjęcie ich funkcji w odciążeniu (zwykle około miesiąca). Implanty kostne utrzymuje się znacznie dłużej, niekiedy przez całe życie, co najmniej do zakończenia okresu przebudowy (wzmacniania) kości, co trwa około roku, a nierzadko dłużej. Przedłużanie okresu U. jest niekorzystne, gdyż tkanki układu ruchu są przy-stosowane do ruchu i obciążania. Pozbawienie ich tego środowiska prowadzi do powikłań, które występują tym częściej i są tym trudniejsze do wyleczenia (bywa, że niemożliwe) im dłużej trwa U. i im starsza jest osoba, u której je zastosowano. Dochodzić może do atrofii (zaniku) mięśni i ich skrócenia, zesztywnienia stawów z zanikiem chrząstek stawowych i zarośnięciem jamy stawu, skrócenia i osłabienia ścięgien, zaniku kości itd. Zmiany te niekiedy są nieuleczalne i prowadzą do kalectwa. U. może prowadzić też do zakrzepicy w naczyniach żylnych kończyn dolnych i miednicy, co prowadzi do okaleczającego zespołu niewydolności żylnej lub zatorowości płucnej (czasem śmiertelnej). Z takich doświadczeń wyłoniła się koncepcja maksymalnego skracania czasu U., po leczeniu operacyjnym zezwalania na wczesną rehabilitację ruchową (kość jest unieruchomiona implantem, kończyn zaś -nie)oraz tzw. U. czynnościowego w różnego rodzaju ortezach umożliwiających kontrolowany ruch i obciążanie zaopatrzonej kończyny. Takie podejście znacznie przyspiesza proces gojenia oraz odzyskania sprawności, jest też lepiej tolerowany przez chorych.